-
Strona Główna  -  Rejestr zmian  -  Statystyka  -  Redakcja  -  
-
- -
Żłobek Miejski w Legionowie
ul. ppłk. E. Dietricha 1
05-120 Legionowo
tel./fax: (22) 774-56-22
e-mail: bajami@interia.pl
Zdrowo jemy
Dwujęzyczne dzieci Dwujęzyczne dzieci - Certyfikat Musical babies Certyfikat Zdrowo jemy, zdrowo rośniemy Chrońmy dzieci Bezpieczny i Przyjazny Żłobek Orły Edukacji Laureat Konkursu 2019 Wyróżnienie w Konkursie Żłobek Roku 2019
Strona Główna

Poradnik

Ruch rozwijający metodą W. Sherborne

-
Wersja do drukudruk
Ruch rozwijający metodą W. Sherborne


Znaczenie ruchu w życiu człowieka

Nie zawsze zdajemy sobie sprawę z tego, jak ważny jest ruch. Nie jest też przesadne stwierdzenie, że bez ruchu nie byłoby istnienia. Towarzyszy on człowiekowi od narodzin do śmierci, ujawniając się w różnych formach jego aktywności. Jest to np. ruch „użytkowy” związany z życiem codziennym i zaspokajaniem rożnych potrzeb człowieka, ruch „profesjonalny” wykonywany
w uprawianym zawodzie, ruch „ekspresyjny”, za pomocą którego człowiek wyraża swoje emocje, jak też ruch który służy nawiązywaniu kontaktów i komunikowaniu się z otoczeniem. Ruch jest więc wyrazem potrzeby ludzkiej aktywności.
„Język ruchu” lub inaczej „język ciała” stanowi około 70% komunikacji interpersonalnej- porozumiewania się ludzi między sobą.
W roku 1913 E. Duprẻ wprowadził pojęcie psychomotoryki od greckich słów „dusza” i „poruszać”i tezę, że rozwój psychiczny i motoryczny są ze sobą ściśle powiązane. Prawo Duprẻ stało się podstawą rehabilitacji psychomotorycznej ze względu na założenie, że oddziaływanie aktywizujące rozwój jednej z tych sfer może dodatnio wpłynąć na rozwój drugiej z nich. Rehabilitacja psychomotoryczna ma zatem na celu usprawnianie i harmonizowanie współdziałania motorykii psychiki przez korekcję zaburzonych funkcji. Obecnie związek pomiędzy psychiką i motoryką jest rozumiany szeroko- jako powiązanie ruchu z całokształtem procesów poznawczych i emocjonalno- motywacyjnych. Obydwa aspekty rozwoju psychoruchowego są traktowane równorzędnie dziedzinie diagnostyki i terapii. Przykładem oddziaływania z pogranicza wychowania (wspomaganie rozwoju, stymulowanie, uczenie) i terapii (korekcja zaburzonych funkcji) z wykorzystaniem ruchu, powiązanego z rytmem i słowem, są m. in. metody Dobrego Startu Karola Orfa i Ruchu Rozwijającego Weroniki Sherborne.
Studia nad ludzkim ruchem zawdzięczamy jednak Rudolfowi Labanowi, który w swej pracy z 1948r. Modern Educational Dance dowodzi tezy o fundamentalnym znaczeniu ruchu dla rozwoju jednostki, gdyż wszyscy ludzie mają zdolność porozumiewania się za pomocą ciała, a ruch jest naturalnym środkiem komunikacji. Zdaniem Labana zdrowe dzieci rodzą się z potencjalną zdolnością wykonywania wszystkich ruchów. Ich rozwój ruchowy przebiega od spontanicznej ekspresji ruchowej, naturalnej dla małego dziecka, do usztywnienia, zahamowania i nadmiernego kontrolowania ruchów przez ludzi dorosłych. Niemowlęta poruszają się swobodnie, w sposób naturalny, ich ruchy są słabo skoordynowane, lecz poziom koordynacji wzrasta wraz z wiekiem dziecka. Ruchy dziecka wywodzą się zaś z odziedziczonego wzorca genetycznego i zależą od czynników oddziałujących na centralny system nerwowy. Otoczenie społeczne, w jakim rozwija się dziecko, kształtuje również jego sposób poruszania się.
Rudolf Laban za najważniejsze potrzeby uznawał: potrzebę ruchu, potrzebę odprężenia, potrzebę ekspresji i potrzebę tworzenia. Odkrył, że wszystkie te potrzeby człowiek może zaspokoić w tańcu. Tańcząc, dzięki ruchowi, wyraża swoje uczucia (ekspresja), odzyskując poczucie swobody (odprężenie), tworzy własne kompozycje ruchowe (kreacja). Stwierdził, że każdy człowiek- od urodzenia do śmierci- chce tańczyć, bo taniec jest ekspresją samego siebie. Dalej, uważał, iż postawa kreatywna ułatwia przekazywanie myśli i wyrażanie uczuć, co z kolei sprzyja nawiązywaniu kontaktów z drugim człowiekiem. W ten sposób umożliwia zaspokajanie fundamentalnej potrzeby psychicznej człowieka, jaką jest potrzeba bycia z kimś i współżycia z innymi. Tak więc ruch z jednej strony ma istotne znaczenie dla rozwoju osobowości , z drugiej zaś może stać się istotnym elementem terapii.
Weronika Sherborne, jako uczennica R. Labana, wyróżniła kilka kategorii ruchu:
- ruch prowadzący do poznania własnego ciała,
- kształtujący związek jednostki z otoczeniem fizycznym,
- wiodący do wytworzenia się związku z drugim człowiekiem,
- prowadzący do współdziałania w grupie,
- ruch kreatywny.
Dla potrzeb tego tekstu, zajmiemy się przede wszystkim ruchem wiodącym do wytworzenia się związku z drugim człowiekiem. Zasadniczym celem ruchu w tej kategorii jest nawiązanie pozytywnych i znaczących kontaktów z innymi osobami, opartych na wzajemnym poznaniu i zrozumieniu potrzeb partnera/dziecka oraz na wzajemnym zaufaniu. Do wytworzenia się takiej więzi dochodzi w trakcie wspólnych doświadczeń w przebiegu zabaw ruchowych proponowanych w metodzie Ruchu Rozwijającego, które są wspólnymi zabawami dzieci i dorosłych i nazywane są potocznie baraszkowaniem.
Baraszkowanie to powszechne zjawisko w świecie ludzi i zwierząt. Można zaryzykować twierdzenie, że tak prawdopodobnie bawiły się dzieci ludzi pierwotnych, skoro spotykamy te formy kontaktów we wszystkich społeczeństwach współcześnie żyjących, pomimo różnic kulturowych. Na podstawie badań stwierdzono, że dziecko w swoim rozwoju emocjonalnym i społecznym najpierw musi się nauczyć kontaktu z dorosłymi, z jedną osobą, aby było dojrzałe do zabaw z rówieśnikami w grupie.

Rola ruchu i kontaktu fizycznego we wspomaganiu rozwoju i terapii dziecka


W metodzie Ruchu Rozwijającego równie ważnym elementem jak ruch, dostarczający doznań kinestetycznych i odczuwania równowagi, jest kontakt fizyczny, będący doznań dotykowych. Wiele eksperymentów (także z wykorzystaniem obserwacji zachowania zwierząt) potwierdziło słuszność zarówno intuicyjnych zachowań matek, które tulą do siebie dzieci, głaszczą, kołyszą w ramionach, jak i pogląd psychologów i pedagogów na temat roli kontaktu fizycznego dziecka z człowiekiem dorosłym, w szczególności z matką. Eksperymenty te dowiodły, że w chwilach zagrożenia przytulenie się do matki znosi uczucie lęku i daje poczucie bezpieczeństwa. Z czasem taka możliwość sprawia, ze dziecko staje się bardziej otwarte na świat, ciekawe nowych doświadczeń, aktywne i ekspansywne. Z kolei brak ciepłych ramion matki oraz towarzyszącego jej czułego spojrzenia, powoduje u dziecka narastanie lęku, bierność, apatię, doprowadzające do agresji, a w skrajnych przypadkach (pomimo zachowania żywienia i normalnych czynności pielęgnacyjnych)- nawet śmierć.
Niektórzy badacze zwracają uwagę na to, że dotyk jest najbardziej rozległym zmysłem w sensie dosłownym, ponieważ cała powierzchnia skóry jest pokryta zakończeniem nerwów czułych na dotyk. Określają to obrazowo, że „niemowlę odczuwa świat na własnej skórze”. Być może pierwsze uczucia dziecka, że „jest” i „istnieje”, powstają przez ten bezpośredni kontakt fizyczny, a zwłaszcza kontakt z ciałem matki. Ma on ogromne znaczenie dla rozwoju orientacji w schemacie własnego ciała, gdyż dziecko uzmysławia sobie swoje ciało i poznaje jego granice. To zaś pozwala mu na ukształtowanie się poczucia jego własnej tożsamości „ja” i odrębności od tego, co je otacza i nim nie jest „nie ja”.
Podsumowując, wskutek bliskiego kontaktu z matką (fizycznej bliskości jej ciała i instynktownych zachowań) dziecko może zaspokoić podstawowe doznania bodźców sensorycznych, potrzeby ruchu, jak również potrzeby wyższe, psychologiczne: miłości, bezpieczeństwa, poczucia wzrostu i rozwoju, siły, mocy i sprawstwa, więzi społecznej z drugim człowiekiem. Te ostatnie zaczyna następnie zaspokajać już w kontakcie z innymi ludźmi, a więc na dalszym etapie rozwoju społecznego.
Metoda Ruchu Rozwijającego została opracowana przez Weronikę Sherborne jako system ćwiczeń wspomagających prawidłowy rozwój dzieci i do korygowania jego zaburzeń. System ten wywodzi się z naturalnych potrzeb dziecka, zaspokajanych w kontakcie z dorosłymi. Z tak zwanego baraszkowania, które pojawia się we wczesnym dzieciństwie każdego dziecka i w każdej normalnej rodzinie- Sherborne stworzyła system terapeutyczny. Ważne jednak, iż jednocześnie może on być stosowany zarówno przez przygotowanych nauczycieli, psychologów, pedagogów, jak i przez każdego rodzica, któremu zależy na prawidłowym pełnym rozwoju i szczęściu własnego dziecka.

Zasady korzystania z metody Ruchu Rozwijającego/ baraszkowania


1. Pamiętaj, że uczestniczenie w zajęciach/ zabawie jest dobrowolne. Możesz dziecko zachęcać, dodawać mu odwagi, ale nie możesz go zmuszać do proponowanej aktywności.
2. Zajęcia powinny być dla dziecka przyjemne i dawać możliwość przeżywania radości
z aktywności ruchowej.
3. Zauważaj i stymuluj aktywność dziecka, daj mu szansę na twórcze działanie.
4. Miej poczucie humoru.
5. Nie krytykuj dziecka.
6. Większość ćwiczeń, szczególnie początkowych, prowadź na poziomie podłogi.
7. We wszystkich ćwiczeniach, w których jest to możliwe, zadbaj o to, aby dziecko znalazło się także w pozycji dominującej.
8. Na zakończenie zaproponuj ćwiczenia wyciszające, uspokajające.

Przykłady ćwiczeń indywidualnych:

Dorosły pokazuje dziecku różne pozycje i działania siedząc lub leżąc na podłodze zabezpieczonej miękkim kocem, a dziecko ma za zadanie naśladować go i nazywać wraz z nim części ciała, na których dorosły się kładzie.

1. Kładzenie się na plecach.
2. Leżenie na brzuchu.
3. Ślizganie się w kółko na brzuchu, to samo na plecach.
4. Siedząc- przyciąganie kolejno nóg (ręce oparte wzdłuż boków).
5. Siedząc- przyciąganie kolan, chowanie głowy, rozprostowywanie się do pozycji leżącej.
6. Czołganie się na brzuchu do przodu, z wyciąganiem i zginaniem na przemian rąk i nóg.
7. W siadzie podciąganie kolan do brody.
8. Pchanie kolan do siadu prostego, pokonując opór.
9. W siadzie prostym- rozcieranie i poklepywanie kolan.
10. Maszerowanie i bieganie z podnoszeniem wysoko kolan.
11. Chodzenie na „sztywnych” nogach.
12. Chodzenie na miękkich „gumowych” nogach.
13. W siadzie dotykanie palcami stóp podłogi.
14. Siedząc- uderzanie o podłogę piętami.
15. Jw.- uderzanie o podłogę całą stopą, szybko i wolno.
16. W siadzie, kolana zgięte, dotykanie łokciami kolan.
17. W tej samej pozycji- dotykanie prawym łokciem lewego kolana i odwrotnie.
18. W siadzie- wytrzeszczanie oczu „duże oczy” i mrużenie ich.
19. Robienie zabawnych min.

Przykłady ćwiczeń w parach:
1. Dorosły/ rodzic robi „mostek” przodem, a dziecko obchodzi go na czworakach, przechodzi pod nim, przez niego, nad, dookoła.








Zaprezentowane powyżej ćwiczenia dają nie tylko możliwość przeżycia wspólnego wysiłku fizycznego, np. podczas pchania i stawiania oporu, ale także rozwijają koncentrację oraz uczą zwracania uwagi na stan psychiczny i zadowolenie drugiej osoby. Nie da się ukryć, że są też po prostu dobrą zabawą, której często towarzyszy śmiech i okrzyki. Takie reakcje nie tylko pomagają ujść nagromadzonym emocjom i napięciom tkwiącym zarówno w ciele dziecka, jak i rodzica. Jak najbardziej mogą też stać się okazją do tworzenia przez dorosłego wymyślonych naprędce opowieści obrazujących prezentowane przez niego poszczególne pozycje i ruchy.
Na koniec w/w ćwiczeń można także wprowadzić bliski każdemu dziecku swobodny taniec. Warto pamiętać, że płynie z niego zadowolenie i radość. Jeśli przy okazji ćwiczeń udało nam się wzbudzić w dziecku poczucie większej wartości, czy przezwyciężenia jakichś jego lęków, obaw, to znaczy że osiągnęliśmy wielki sukces.

Opracowała Beata Maculewicz
Pedagog Specjalny

 
Wytworzył: brak danych, data: brak danych
Wprowadził: Barbara Mierzejewska, data: 09.02.2017 r., godz. 14.00
Ostatnia aktualizacja: Barbara Mierzejewska, data: 09.02.2017 r., godz. 14.00
Liczba odwiedzin: 348