-
Strona Główna  -  Rejestr zmian  -  Statystyka  -  Redakcja  -  
-
- -
Żłobek Miejski w Legionowie
ul. ppłk. E. Dietricha 1
05-120 Legionowo
tel. (0-22) 774-56-22
fax: (0-22) 784-11-35
e-mail: bajami@interia.pl
Zdrowo jemy
Dwujęzyczne dzieci Dwujęzyczne dzieci - Certyfikat Musical babies Certyfikat Zdrowo jemy, zdrowo rośniemy Chrońmy dzieci Bezpieczny i Przyjazny Żłobek
Strona Główna

Poradnik

ADAPTACJA DZIECKA W ŻŁOBKU

-
Wersja do drukudruk
ADAPTACJA DZIECKA W ŻŁOBKU

Idealnym rozwiązanie byłoby, gdyby każdy maluch mógł być pod opieką kochającej mamy do trzeciego roku życia, gdyż przy niej czuje się najbezpieczniej (któż inny tak świetnie rozumie bez słów?).
Wielokrotnie jest to jednak niemożliwe.
Zamiast zamartwiać się i wzbudzać w sobie poczucie winy warto spojrzeć na sprawę pozytywnie i przygotować siebie i dziecko na nadchodzące zmiany.



Pozytywne myślenie


To podstawa! Mama, która uważa, że robi dziecku wielką krzywdę posyłając je do żłobka, nieświadomie przekazuje dziecku swój lęk i napięcie. Nawet niemowlęta, które nie rozumieją jeszcze słów najbliższych wyczuwają panujący w rodzinie nastrój.
Warto pamiętać, że żłobek ma swoje dobre strony:
- pracuje tu wykwalifikowana, doświadczona kadra, która podlega nieustannej kontroli - dziecku z całą pewnością nie stanie się tu krzywda
- panie nie tylko karmią i przewijają, potrafią też przytulić, pocieszyć malucha, znają potrzeby rozwojowe małego dziecka – proponują zabawy, które pozwolą mu prawidłowo się rozwijać
- żłobek zatrudnia pielęgniarkę, lekarza – nasz skarb jest pod dobrą opieką.



Rytm dnia

W żłobku panuje stały rozkład zajęć. Jest on dostosowany do potrzeb rozwojowych małego dziecka, ale niekoniecznie musi być zgodny z rytmem dnia naszego dziecka. Maluszek karmiony lub położony do łóżeczka o innej niż zwykle porze najczęściej zareaguje rozdrażnieniem, płaczem. Im mniej różnic pomiędzy domem a żłobkiem, tym lepiej dla naszego dziecka. Dlatego warto dużo wcześniej przyzwyczajać malucha do nowego rytmu dnia i zachować go także w weekendy.


Samodzielność

Niemowlę jest całkowicie zależne od osób dorosłych, potrzebuje ich troski i opieki, ale jego życiowa samodzielność stale się zwiększa, a rodzice mogą w tym dziecku pomagać. Taka ważną umiejętnością jest samodzielne zasypianie. Maluszek nauczony tego w domu doświadcza o wiele mniej stresu w żłobku – włożony do łóżeczka przytula się do swojego ukochanego kocyka i słodko zasypia, podczas gdy inne dzieci rozpaczliwe domagają się obecności dorosłego, co jest niemożliwe w licznej grupie.
Im starsze dziecko, tym więcej samodzielności można od niego oczekiwać: posługiwanie się łyżeczką, picie z kubeczka, korzystanie z nocniczka, samodzielne ubierania się itp.


Pierwsze dni w żłobku


Niezależnie od te go jak dobra jest opieka w żłobku, początki na pewno nie będą łatwe. Jest to tak ogromna zmiana w życiu dziecka, że dostosowanie się do niej może mu zająć kilka, a nawet kilkanaście tygodni. Czeka na niego wiele zmian:
- musi pozostać pod opieką nowych osób, nie zawsze tych samych (opiekunki pracują na zmiany). Dziecku, które nigdy dotychczas nie zostawało z nikim innym niż mama, będzie dodatkowo trudniej.
- w grupie jest dużo innych dzieci, które po pierwsze: robią sporo hałasu (budzą zainteresowanie, ale też mogą być też męczące i denerwujące), po drugie – stanowią konkurencję (trzeba poczekać na pomoc, przytulenie itp.).
To trudne lekcje dla rocznego malucha…
Dlatego też opowiadając dziecku o żłobku lepiej nie ubarwiać rzeczywistości, ale też nie straszyć – trzymajmy się realiów: „Będzie dużo zabawek i dużo innych dzieci. Zostaniesz
z ciocią, a mama pójdzie do pracy”.
Bardzo ważny jest moment rozstania. Nawet niemowlęciu mówimy, że wychodzimy. Nigdy nie wymykamy się ukradkiem! To tylko wzmaga rozpacz dziecka i kolejne rozstanie będzie jeszcze trudniejsze. Przytul dziecko z uśmiechem (dla niego to komunikat, że wszystko jest w porządku), nie uspokajaj dziecka słowami „nie bój się” („skoro mama tak mówi, to z całą pewnością czeka mnie tam coś strasznego”), powiedz, kiedy wrócisz (informacja „zaraz wracam” nie jest prawdziwa, bliższy prawdy i bardziej zrozumiały dla dziecka będzie komunikat: „przyjdę po obiedzie, podwieczorku itp.”). Nie przedłużaj rozstania. Jeśli płacz dziecka powoduje, że mama zawraca i znów przytula, maluch będzie płakał coraz rzewniej w nadziei, że to zatrzyma mamę. Jeśli rozstanie jest ponad siły mamy, może warto rozważyć rozwiązanie, aby do żłobka odprowadzał tata.
Pośpiech, nerwy nie ułatwiają sytuacji. W początkowym okresie warto zapewnić sobie
i dziecku więcej czasu na poranne przygotowania (może uda się zaplanować powrót do pracy na dwa-trzy tygodnie później). Radosna pobudka, małe śniadanko w domu, spokojny spacer do żłobka wyciszą i dziecko i rodzica, ułatwią rozstanie.
Czas, który dziecko spędza w żłobku także powinien być wydłużany stopniowo. Nie zostawiajmy dziecka od razu na wiele godzin w obcym miejscu!


Kontakt ze żłobkiem

Odbierając dziecko wypytaj opiekunkę, jak minął dzień, jak dziecko się zachowywało, jak długo płakało, czy było pogodne, czy smutne, czy się bawiło, jadło, jak opiekunki oceniają jego adaptację (mają duże doświadczenie i niejedno już widziały). Zwróć uwagę na to, jaki stosunek do dziecka ma opiekunka, czy dziecko lgnie do niej, czy raczej ucieka. Jeśli coś Cię niepokoi – porozmawiaj o tym z dyrektorem żłobka.
Twoje dziecko nie opowie Ci, co dzieje się w żłobku, z czym jest mu trudno, co mu doskwiera. Obserwuj je uważnie. Znasz je najlepiej, jeśli będziesz czujna, zorientujesz się, kiedy coś będzie rzeczywiście nie tak. Niekiedy, w pojedynczych przypadkach, okazuje się, że na rozstanie z mamą jest jeszcze za wcześnie i jedynym rozwiązaniem jest rezygnacja ze żłobka.

W domu

Nadmiar nowych wrażeń może skutkować u dziecka rozdrażnieniem, płaczliwością, tendencją do wpadania w złość. To naturalne. Zachowajcie spokój, bądźcie cierpliwi i wyrozumiali.
Niektóre dzieci stają się zaborcze, nie odstępują mamy na krok, domagają się nieustannej uwagi. To także normalne – nie irytujcie się, nie okazujcie złości, pozwólcie dziecku na to.
Uwaga i miłość rodzica jest dziecku niezbędna do prawidłowego rozwoju, zaś pierwsze trzy lata życia – czasem budowania więzi emocjonalnych, które są kluczowe w kształtowaniu się prawidłowej osobowości człowieka. Dlatego też po powrocie z pracy poświęćcie czas swojemu maleństwu – wspólna zabawa, baraszkowanie, przytulanie, spojrzenia pełne miłości to coś, czego nie podaruje dziecku nawet najlepsza opiekunka na świecie.

Opracowała:
Izabella Krawczyk – psycholog Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Legionowie

 
Wytworzył: Barbara Mierzejewska, data: brak danych
Wprowadził: Barbara Mierzejewska, data: 24.10.2011 r., godz. 21.51
Ostatnia aktualizacja: Barbara Mierzejewska, data: 24.10.2011 r., godz. 21.51
Liczba odwiedzin: 820